Najczęściej zadawane pytania wegetarianom

Jako osoba, która jest na diecie wegetariańskiej, spotykam się często z tymi samymi pytaniami, czy też wątpliwościami. Postanowiłam, że spiszę je wszystkie i odpowiem na nie w tym miejscu. Jeżeli, któreś z nich przyszło Wam do głowy, a baliście się zapytać- odpowiedzi znajdziecie poniżej. 🙂

Dlaczego nie jesz mięsa?

Ze względów ideologicznych. Nie dlatego, że go nie lubię. Świadomie zrezygnowałam z jedzenia mięsa. Sprawa jest dla mnie trudna, bo je lubię. Bardzo. Nie jest mi łatwo, kiedy wszyscy koło mnie zajadają się kiełbaskami z grilla. Czuję się czasami jak alkoholik na odwyku. Niemniej uważam, że to dobra decyzja. W żaden sposób nie chcę wpierać, tego jak traktowane są zwierzęta hodowlane.

A czy pamiętasz żeby uzupełniać białko, żelazo i inne mikroelementy?

Tak, pamiętam. Uwierz mi, jako osoba, która rezygnuje świadomie z jedzenia mięsa i stara się nie być ignorantką, prawdopodobnie mam większą wiedzę na ten temat niż Ty. Zdaję sobie sprawę z zagrożeń i ewentualnych problemów, ale uwierz mi- robię wszystko, żeby dieta wegetariańska nie odbiła się na moim zdrowiu.

Jeżeli wegetarianie nie chcą jeść mięsa, to dlaczego powstają produkty wegetariańskie o smaku mięsa?

No właśnie dlatego, że istnieją ludzie, którzy lubią smak mięsa, ale sposób pozyskiwania go, koliduje z ich ideologią. Możesz wierzyć albo nie, ale kiedy przyjdzie dzień, w którym do sprzedaży trafi mięso pozyskane z komórek macierzystych, duża część wegetarian uczci ten dzień porządnym schabowym. Co prawda jeszcze nie wiadomo, czy takie mięso będzie miało wszystkie wartości odżywce, ale wierzcie mi- duża część ludzi wiąże z tym nadzieję 🙂

Jesteś wegetarianką i jesz ryby?

Dlatego nie lubię mówić o sobie „wegetarianka”. Hodowla ryb nie boli mnie, aż tak bardzo jak hodowla innych zwierząt przemysłowych. Możesz mi zarzucić niekonsekwencję, droga wolna. Uważam, że nic nie jest czarne albo białe. W zasadzie jadam bardzo mało ryb i owoców morza, ponieważ średnio je lubię. Jedyne ryby jakie jadam to łosoś i tuńczyk.

Jeżeli tak bardzo martwisz się o zwierzęta, to dlaczego używasz kosmetyków, które są testowane na nich?

Tak, wiem. Masz tu dużo racji. Ale kwestia kosmetyków jest bardziej złożona. Nawet jeżeli sam kosmetyk nie jest testowany na zwierzętach, to pewne substancje chemiczne, które wchodzą w jego skład, już mogą być. Muszę w tej kwestii nabrać sporo wiedzy i na pewno kiedyś to zrobię.

Nie lubię kiedy osoby, które nie jedzą mięsa narzucają mi swoją ideologię.

Serio? Z moich doświadczeń i obserwacji jest na odwrót. To osoby, które jedzą mięso usilnie starają się przetłumaczyć mi jakie to mięso jest super. Robią sobie podśmiechujki z mojego sposobu odżywiania, a nawet mojej ideologii. Możecie wierzyć lub nie, ale to osoby, które są wegetarianami bądź weganami, zdecydowanie częściej odczuwają nacisk ze strony społeczeństwa.

 

I tak to wygląda. Kochani, żyjemy w XXI, w jeszcze wolnym kraju, zatem niech każdy żyje jak chce. Naprawdę w dzisiejszych czasach niejedzenie mięsa nie jest niczym wyjątkowym. Nikt nie musi się o nas „troszczyć”. Sami to zrobimy, bo wiemy jak mamy to robić 🙂

Pozdrawiam,

Ania

 

Podobało się?

← Previous post

Next post →

1 Comment

  1. O ile jedna osoba drugiej nie narzuca swojej woli – jest ok. Ja znam wegana, co marzył, by jego dziewczyna też była weganką (absolutnie nie chciała) czy wegetariankę zabraniającą w domu,który też wynajmowała innym współlokatorom gotować miesa. Tak samo w drugą stronę – mięsożercy narzucający jedzenie mięsa tym, co go nie chcą. Niech każdy robi, co chce, uzupełnia wszystkie składniki odżywcze jak powinien i do widzenia:)
    Ja bardzo mocno ograniczyłam mięso, ale nie jestem wege ,pozdrawiam!

Dodaj komentarz

RSS
Facebook
Facebook
PINTEREST
PINTEREST
INSTAGRAM