Czy wiesz, że większość kobiet, które wprowadzają zmiany w swoim życiu zaczynają od zmiany garderoby? Wiem to. Wiem to, bo przeprowadziłam dokładną analizę opartą na twardych danych pochodzących z ankiety na moim Instastory. Ja nie jestem tu wyjątkiem. Postanowiłam zmienić wszystko. Począwszy od biżuterii, a kończąc na bieliźnie.

Do zmiany garderoby trzeba przygotować sią jak do wojny

Po pierwsze, trzeba porzucić sentymenty. Chyba już wiesz, co mam na myśli. Tak, dokładnie mówię o wyrzuceniu 30% odzieży, którą posiadasz. Ponieważ już mam to za sobą i mam na to dowód, to mam dla Ciebie 3 proste pytania, które musisz sobie zadać przy wywalaniu starych ciuchów, a które ułatwią Ci podjęcie decyzji:

  1.  Czy założyłam to w ciągu ostatniego roku? Jeżeli nie, to odkładamy na kupkę „do wyrzucenia”.
  2.  Czy chciałabym, aby zobaczył mnie w tym mój wymarzony mężczyzna? Jeżeli nie, to wywalamy. Zaznaczam, że pytanie to działa najlepiej w przypadku bielizny. 😉
  3.  Czy naprawdę potrzebuję kolejnego ciucha po domu? Wyobrażam sobie, że tak jak i ja, masz ich więcej niż ubrań do chodzenia na co dzień.

Druga rzecz, to musisz się zastanowić nad tym w jakim stylu widzisz siebie. Mam wizję, tego jak chciałabym siebie widzieć, ale ponieważ wywaliłam całkiem sporą ilość biżuterii i ciuchów, to na początek stawiam na klasykę, do której potem mogę przecież dodać… wszystko 🙂

Biżuteria – przyjemny początek zmian

Dlaczego przyjemny? Bo biżuteria nie zna rozmiaru, pasuje do każdej figury i nie musisz czekać, aż zejdzie Ci z bioder jeszcze 2 cm.  Kilka ładnych lat zajęło mi, żeby zrozumieć, że liczy się jakość, a nie ilość. Uwierz mi. Lepiej się prezentują proste, ładne bransoletki dobrej jakości, niż tani szmelc.

God save Ann blog - bransoletka srebrna W.KRUK

Jest idealna. Pasuje na każdą okazję, do każdego looku, a dodatkowo ma na tyle neutralny styl, że można ją łączyć z inną biżuterią. I mam już taką na oku. Jeżeli jeszcze nie znasz kolekcji Freedom, którą zaprojektowała Martyna Wojciechowska dla W.KRUK, to pozwól, że pokażę Ci coś absolutnie fantastycznego.

Naszyjnik srebrny W.KRUK

zdjecie: wkruk.pl

Naszyjnik srebrny W.KRUK

zdjecie :wkruk.pl

Pierścionek srebrny W.KRUK

zdjęcie: wkruk.pl

Moim faworytem ze względu na swą prostotę jest wisiorek w kształcie kła, który kupisz TUTAJ, ale jak już wejdziesz na stronę i zobaczysz całą kolekcję, na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Mniej znaczy więcej, czyli prostota i klasyka… rocka

30% zawartości szafy już wywaliłam i jestem na etapie jej uzupełniania oraz zmieniania. Wyszłam z założenia, że połączenie prostoty i klasyki rocka to coś, co najlepiej oddaje mój charakter. Bez zbędnych udziwnień. Kupując ciuchy lubię wiedzieć czego szukam.  W celu ułatwienia sobie zadania przeszukałam Pinterest oraz Instagram, by znaleźć gotowe zestawy stylizacji.

God save Ann blog - stylizacja, zestaw ubrań 1

zdjęcie: pinterest.com

God save Anna blog - stylizacje zestaw ubrań 2

zdjęcie: pinterest.com

 

God save Ann blog - stylizacje zestaw ubrań 3

zdjęcie: pinterest.com

 

Oczywiście jeżeli spędzanie czasu na przeszukiwaniu sklepów internetowych sprawia Ci frajdę, to sama możesz tworzyć swoje zestawy, albo jak większość kobiet, po prostu udać się do centrum handlowego i oddać się dzikiemu szaleństwu robienia zakupów.

Jak oszczędzić przy zmianie garderoby

Nie oszukujmy się. Zmiana garderoby generuje koszty, natomiast można wydać mniej. Wystarczy tylko zastosować kilka tricków 🙂

  1. Jeżeli akurat niedługo masz urodziny, to warto zasugerować znajomym, że bardzo przydatna byłaby dla Ciebie karta upominkowa do sklepu np. Zara albo H&M lub innego Twojego ulubionego. Wtedy możesz wykorzystać prezent w odpowiednim celu i nie wydać ani złotówki lub dopłacić niewielką kwotę do wymarzonej skórzanej kurtki.
  2. Korzystanie z aplikacji. Większość sklepów sieciowych posiada aplikację na smartfony, dzięki którym klienci mogą uzyskać jakiś rabat na produkty np. poprzez zbieranie punktów. Dodatkowym atutem takiego rozwiązania jest to, że możesz być na bieżąco z różnego rodzaju promocjami, czy okazjami cenowymi.
  3. Karty lojalnościowe dla klientów. Część sklepów nie posiada aplikacji, za to posiada karty lojalnościowe. Na pewno to znasz. Warto jest zatem je wykorzystywać, bo nierzadko dzięki nim można kupić jakiś ciuch z całkiem niezłą zniżką. Oczywiście to jest dobra opcja w przypadku sklepów, w których faktycznie często robimy zakupy odzieżowe.
  4. Śledzenie Social Mediów. Tu często sklepy informują o promocjach, czy też rabatach, które można uzyskać w sklepie internetowym wpisując hasło x. Takie promocje z kodami, niestety są dostępne bardzo krótko, ale come on… chodzi też o to żeby gonić króliczka. 😉

God save Ann blog - karty lojalnościowe

A Ty? Czy miałaś moment kiedy uznałaś, że Twój wizerunek nie pasuje do prawdziwej Ciebie?

 

 

 

 

Podobało się?